Dziś za oknem
Posted by admin on Friday Jan 30, 2009 Under ŚmieszneJako, że mam dużo wolnego czasu obecnie obserwuje otaczającą mnie rzeczywistość. Dziś zaobserwowałam po pierwsze śnieżny krajobraz. Znowu zaczął padać śnieg. Jakoś się o tym gazety nie rozpisywały więc ja napiszę. Po drugie podczas delektowania się dymkiem na balkonie zaobserwowałam poruszenie w pizzeri na przeciwko. Jak się okazało zainaugurowali święto pizzy. Pojawiły się baloniki, plakaty, transparenty, taki dmuchany niby balon przytroczony do podłoża i oświetlony lampkami. Słowem szał ciał w wielkim wydaniu… Do tego wszystkiego takie nie do końca wyrośnięte dziewczynki rozdawały czerwone baloniki. Jakoś się okolica mocno za pomocą tej pizzy ożywiła. Nie mam za złe. Nawet miło było wyjść na balkon i popatrzeć na to poruszenie i kolorowe baloniki. W obliczu przytłaczającej mnie ostatnio szarości i ołowianego nalotu na mózgu to było naprawdę przemiłe doświadczenie.
Tak stałam i patrzyłam zastanawiając się jaki efekt odniesie ta cała akcja marketingowa. Okazuje się, że jakiś odnosiła ponieważ grupki ludzi z ożywieniem wchodziły i wychodziły z tej pizzerii - wyraźnie najedzone, bądź w trakcie jedzenia bądź tuż przed. Miło, że się kręci mimo tego słowa na “K”.
Dziękuję też pizzerii za ożywienie mojego krajobrazu… chociaż na chwilę…