Powaliło mnie…

Posted by admin on Sunday Aug 23, 2009 Under Przemyślenia, Rozgwiazdy

Taki sobotni tygodnik dla kobit mi wpadł w ręce. Wyczytałam tam długi artykuł o tym jak to jedne ludziki mogą nękać innych. Nachodzić, ofiarowywać prezenty, nagabywać. Temat sam w sobie wcale nie jest śmieszny. Mimo to jeden akapit tego czegoś rozbawił mnie do łez. Co tam można się było dowiedzieć. Pani z imienia i nazwiska ( specjalnie sprawdziłam w całym tym tworze ani nigdzie poniżej nie było napisane, że imiona lub nazwiska zostały zmienione ) opisuje jak to zdradzała męża ze swoim o 14 lat starszym od siebie szefem. Kiedy w końcu temu starzejącemu się szefowi oznajmiła, że nic z tego nie będzie dalej biedak się sfrustrował do tego stopnia, że zaczął ją na łamach różnych internetowych blogów, forów nękać. Tak ją nękał aż zajęła się nim policja. Dobrze, że się zajęła ale to co potem następuje jest prawdziwie interesujące. Pani opowiada o tym, jak to się bała i nadal się boi. Czego się bała? Otóż tego, że mąż się dowie !!! To chyba jakiś żart…  Jak żesz ma się nie dowiedzieć skoro Pani Kowalska będąca żoną Kowalskiego wymieniona z imienia i nazwiska opisuje to wszystko w babskim tygodniku dodawanym co sobota do jednej z najbardziej rozpoznawalnych gazet codziennych. Dobre… naprawdę dobre. Słowem ciekawe czy Pan Kowalski sięgnie po tą gazetę i znowu Panią Kowalską będzie ktoś prześladował… tym razem zdradzony mąż…

Tags : , , | add comments

Kompletne wyłączenie

Posted by admin on Thursday Jan 22, 2009 Under Rozgwiazdy

Nic dziś nie byłam w stanie zaobserwować poza czterema ścianami mojego mieszkania. Dopada mnie chyba jakieś coś grypowe. Totalne rozbicie, trudność ze skleceniem kilku sensownych zdań. Spędziłam dzień pod kocykiem stukając w klawisze. Poczytałam sobie o polskich i nie tylko rozgwiazdach. Dowiedziałam się czy miały majtki, czy też nie miały? Wyjeżdżają czy nie wyjeżdżają? Są w ciąży albo i nie? Tak przy okazji tej ciąży tak sobie pomyślałam, że teraz to strach czytać wiadomości - zarówno te z wyższej, jak i z niższej półki. Z każdego kąta wystaje bowiem jakiś news o tym, która to Pani właśnie jest w stanie błogosławionym.

Tą radosną produkcję i modę na dzieci zapoczątkowała moim zdaniem Angelina Joli, której wizerunek jest dokładnie wszędzie. Tak, laska jest rzeczywiście ładna, zgrabna i ponętna. Natomiast jakąś siłą rzeczy ta jej rola doskonałej matki dziesięciorga dzieci oraz ten doskonale wykreowany doskonały wizerunek idealnej pary, jaką tworzą z Bradem Pitt`em pojawiających się wszędzie i zawsze powoduje we mnie uczucie przesytu.

Myślę, że rozgwiazdy z naszego rodzimego podwórka podłączyły się do kultu matki dziesięciorga dzieci i zaczęła się wyścigowa produkcja małych ludzików. Nie mam nic przeciwko dzieciom ale nie chcę ciągle czytać co kto urodzi oraz kiedy. Co mnie to w ogóle obchodzi? Czy urodzenie dziecka to jest jakiś wyczyn wymagający trąbienia o tym wydarzeniu w każdym możliwym miejscu? Jakie to ma znaczenie czy do tego rodzenia przygotowuje się Pani Iksińska czy jakaś rozgwiazda? To jest prywatna sprawa zarówno Iksińskiej jak i rozgwiazdy. Ale nie, codziennie musimy się dowiedzieć albo zobaczyć jakąś rozgwiazdę z rosnącym brzuchem albo zobaczyć rozebrane zdjęcia z wielkim, nabrzmiałym brzuchem i się nimi zachwycać jeszcze. Kobieta w ciąży owszem jest zjawiskiem pięknym samym w sobie ale nie muszę być nimi atakowana 24 godziny na dobę… chyba … mam nadzieję, że nie jest to coś najważniejszego, co się dzieje na świecie i na naszym rodzimym poletku czy rodzina Cichopków, Rubików, Kupichów się właśnie powiększa albo zaraz powiększy?

Tags : , , | add comments