Madagaskar 2
Posted by admin on Sunday Jan 18, 2009 Under FilmByliśmy dzisiaj w kinie na tym filmie. Jak dla mnie naprawdę rewelacja. Lepszy niż jedynka. Zdecydowanie lepszy. Czytałam opinie i po ich przeczytaniu powstało we mnie przekonanie, że nie będzie to powalający obraz. Bardzo mile czuje się zaskoczona. Po pierwsze oczywiście genialne teksty, rewelacyjny dubbing. Bardzo wiele było takich momentów podczas których śmiałam się w głos. Ostatnio rzadko mi się to zdarza więc tym bardziej taki stan był na wagę złota.
Co bardzo mi się podobało? Po pierwsze Król Julian. Gościu jest dla mnie od dzisiaj prawdziwym guru. Tekst “Rozczuliła mnie ta mała, martwa głowa” sprawił, że ryczałam ze śmiechu. Było go znacznie więcej niż w pierwszej części filmu, poza tym ewidentnie ewoluował i wygłosił kilka naprawdę godnych uwagi kwestii. Szczególnie polecam instrukcję postępowania z kobietą. Elektryzujący sex appeal uwolnił z siebie Drogi i Ukochany nie tylko przez swoich podwładnych Julian. Epizodyczna rola Stefana moim zdaniem również zasługuje na uwagę. Co powiedział Stefan nie wiadomo ponieważ szeptał.
Po drugie - Pingwiny. Mądre, cwaniackie, zorganizowane stado uroczych bandziorów, które realizują swoje cele nie zważając na nic. Genialna scena z dobijaniem babci. Myślę, że wiele osób, którym nie bardzo podoba się to, co robi frakcja ukrywająca się pod nazwą “Mocherowe berety” w tym momencie filmu uśmiała się do łez. Uprzedzając złość i zgrzytanie zębami - babcia w swojej roli też była charakterystyczna. Nie napiszę nic więcej, żeby nie ujawniać szczegółów.
Co jeszcze w tej części można będzie znaleźć - kryzys tożsamości u lwa, miłość międzygatunkową ( ale nie zdradzę o jakie gatunki chodzi ), ślub, poszukiwanie indywidualizmu i wiele innych intrygujących rzeczy